taka jestem

20:20

Myślisz? Pewnie tak. Czy ja myślę? Nie w taki sposób. Smutno mi? Cholernie. Mimo to chciałabym żeby myślał o mnie ktoś inny. Taka już ze mnie zimna suka. Kolejne otwarte drzwi, na wszelki wypadek. Bo przecież zawsze mnie przyjmiesz, prawda? Postawię Cię na półce i co jakiś czas zdmuchnę kurz. Czasem odstawię na bok, postawię kogoś innego, potem znów na Ciebie spojrzę. Będziesz widział jak śpię. Jak wstaję, przebieram się i siedzę nago. Będziesz mnie oglądał z każdej strony, by wreszcie dostrzec jaką jestem (nie)ludzką istotą. Taka już ze mnie zimna suka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz